Wyprawkowe szaleństwo cz. V

W dzisiejszym wyprawkowym szaleństwie zajmiemy się tym, co należy spakować w torbę przeznaczoną dla dziecka.

Przygotowania do spakowania tej torby należy rozpocząć od wizyty w szpitalu, w którym zamierzacie rodzić bądź też zadzwonieniu tam. W jakim celu? Po to aby dowiedzieć się czy : należy mieć swoje ubranka, czy może szpital je zapewnia, czy należy brać ze sobą pieluszki i środki higieny.

Jeśli szpital nie zapewnia tych rzeczy w torbę dla dziecka należy spakować :

  • zestaw ubrań na cały pobyt, na każdy dzień jeden zestaw co najmniej, czyli np. : 3 szt. body na długi/krótki rękaw, 3 szt. śpiochy/półśpiochy, 3 pary skarpetek, 2 szt. bluzeczka na długi rękaw.
  • 3 szt. pieluszki tetrowe, 3 szt. pieluszki flanelowe.
  • cienki kocyk.
  • pieluszki jednorazowe, 1 duża paczka.
  • chusteczki nawilżone.
  • Ocetnisept.
  • maść na odparzenia/puder.
  • ręcznik z kapturkiem.
  • na wyjście : zestaw ubrań + jeśli pogoda tego wymaga kombinezon, czapka, rękawiczki, fotelik samochodowy, kocyk.
  • podkłady higieniczne.

 

I to byłoby na tyle. Ilość zestawów ubrań zależna jest od długości Waszego pobytu w szpitalu. Po cesarskim cięciu zazwyczaj leży się troszkę dłużej więc, warto wziąć to pod uwagę. Rzeczy, które spakujecie zależne też będą od informacji, które uzyskacie ze szpitala.

Tak więc POWODZENIA!

 

Zdjęcie, źródło : www.fajnamama.pl

Wyprawkowe szaleństwo cz.IV

Kompletując wyprawkę ubraniową (no i taką z „akcesoriami”) nie dajmy złapać się w sidła „must have”, bo to jest modne. Przeanalizujmy porę roku w jakiej urodzi się dziecko, czy ogrodniczki jeansowe będą wygodne, czy rampers w zimie będzie przydatnym strojem, no i przede wszystkim określmy budżet. Dziecko nie pogniewa się na nas, gdy będzie chodziło w ubrankach po dziecku koleżanki, dziewczynka nie będzie smutna z powodu założenia bluzki po starszym bracie, a rajstopki to tak naprawdę fajna sprawa, szczególnie wtedy gdy jest naprawdę zimno lub gdy nasz maluch przenosi się z pozycji leżącej – łóżeczkowej do pozycji turlającej – podłogowej.

Co z akcesoriami… otóż, gdybym miała mieć trzecie dziecko w życiu nie dałabym już się nabrać na słowa „ale ta pościel jest cudowna, wszyscy ją kupują, kosztuje jedynie 189zł, ale ta promocja trwa tylko dzisiaj”. Cóż pościel piękna, cudowna, dziewczynkowa no i cóż z tego!? Prasowanie jej zajmuje co najmniej godzinę, nikt nie patrzy z jakiej ona jest firmy, no i co najważniejsze i tak potrzebujemy pościeli na zmianę, wydamy kolejne 189zł? Tak samo nie kupiłabym akcesoriów związanych z karmieniem butelką, gdy zakładam karmienie piersią tylko i wyłącznie. Tak to już jest, że chcemy dla dziecka jak najlepiej więc kupujemy, później próbujemy sprzedać to na allegro, bo przecież my tego w ogóle nie używaliśmy, a na koniec mimo naszych starań sprzedażowych oddajemy koleżance, która za chwilę rodzi.

Tak więc kupujmy absolutne minimum, w sklepach, w serwisach sprzedażowych wszystkiego teraz jest pełno, więc jeśli coś okaże się niezbędne zdążymy to zakupić. Tylko spokój nas uratuje ;).

Zacznijmy więc od ubranek, czego potrzebujecie (ach z jednym poglądem ubrankowym nie zgadzam się, potrzeba ich całkiem sporo…. Małe dzieci bardzo szybko, radzą sobie z ich czystością 😉 ), zasadę można przyjąć taką, że lista ta jest aktualna przez kilka rozmiarów czyli zaczynamy od rozmiaru 56cm (następnie 62, 68,74cm itd.) :

  • body na długi i na krótki rękaw 10 – 12 szt. – zwróćcie uwagę na sposób zapinania, pierwszy body powinny być wygodne także dla was. Możecie obejrzeć sobie takie rozpinane na całej długości i takie rozpinana na dole i przy główce i określić co dla was będzie wygodniejsze.
  • bluzeczki lub sweterki (rozpinane przy główce, najlepiej na boku) 3-6 sztuki.
  • bluza „dresowa” 2 sztuki, najlepiej bez kaptura.
  • spodnie/legginsy 4-5 szt.
  • śpiochy 5-7 szt.
  • pajacyki cienkie i grubsze, razem 10-12szt. – zwróć uwagę jak są one zapinane, te, które są zapinane z tyłu nie będą wygodne w ubieraniu.
  • rajstopki 2 pary.
  • skarpetki 5-7 par.
  • możesz kupić cienkie czapeczki 2szt. – takie, które można, ale nie trzeba (!) zakładać po kąpieli.
  • kombinezon (tutaj zwróć uwagę w jakiej porze roku rodzisz, dobierz odpowiedni do pory roku) 1 szt.
  • czapka na dworek, odpowiednia do pory roku 1 szt.
  • rękawiczki/ocieplacze 1 para.
  • śpiworek do spania 2szt. Bardzo wygodny, mamy pewność, że dziecku nie jest zimno.
  • czasem okazuje się, że przydatnym gadżetem jest tzw. kokon. Niektóre dzieci lubią gdy podczas snu są w niego zawijane. Jeśli kupujemy kokon zwróćmy uwagę na to z jakich materiałów jest zrobiony, na jego wykończenie.

Co potrzebujecie w pokoju dziecka bądź Waszym :

  • łóżeczko, kołyska, kosz Mojżesza, wybór jest ogromny. Decyzja należy do Was, czy chcecie na początek kupić kosz, a później łóżeczko, które rośnie z dzieckiem, czy może kołyska będzie Wam niezbędna. Warto przemyśleć tę sprawę także pod względem finansowym, czy za kilka miesięcy, będzie nas stać na kolejny zakup, czy takie rozwiązanie będzie dla Was dobre, no i oczywiście jaką powierzchnią dysponujecie.

Jeśli decydujecie się na zakup łóżeczka, do którego potrzebny jest materac, warto poczytać o tym, zapytać doradcy w sklepie, ponieważ materac materacowi nierówny. Pierwszy materac jest bardzo ważną sprawą, warto skupić się na nim. Dla noworodków zaleca się materace twarde, do których możecie dokupić pokrowce antybakteryjne czy też wodoszczelne. Pamiętajcie, że na początku dziecko większość czasu może spędzać właśnie w łóżeczku zadbajmy o jego wygodę.

Jeśli natomiast pragniecie spać razem z dzieckiem, możecie zdecydować się na zakup łóżeczka przeznaczonego do co-sleepingu bądź wałeczków „ochronnych”, jednak taka decyzja też musi być przemyślana, czy rzeczywiście potrzebujecie tego.

  • pościel – tutaj też możecie odwołać się do punktu poprzedniego, zależy jaki rodzaj łóżeczka wybierzecie. Czego możecie potrzebować? Oto lista :
  • kołderka, a do niej „ubranko” i tak jak już wspominałam musimy mieć co najmniej 2 komplety pościeli, bo nigdy nie wiadomo, kiedy zdarzy się np. mokra wpadka.
  • kocyk cienki 2 szt. Kocyk grubszy, taki, który wykorzystamy również podczas zimowych spacerów 1 szt.
  • możecie również kupić becik, ale nie jest to zakup konieczny.
  • jeśli macie miejsce, możecie także skusić się na zakup przewijaka, lecz zapewniam Was, że i bez niego świetnie dacie sobie radę, choćby rozkładając podkład higieniczny na łóżku ;).
  • jeśli macie duży dom/mieszkanie, warto pomyśleć o zakupie niani (zwykłej bądź też video), w moich warunkach – dom piętrowy, sprawdziła się idealnie. Pozwoli to Wam na spokojne zostawienie dziecka w jego bądź Waszej sypialni, w nocy nie trzeba być cały czas w trybie „czuwania”. Nie jest to zakup konieczny ale bardzo ułatwiający życie. Jeśli natomiast Wasze dziecko wymaga używania monitora oddechu warto sprawdzić i zakupić taki, które ma już w zestawie nianię, która posłuży Wam jeszcze długo.
  • lampka nocna.
  • zakup akcesoriów związanych z karmieniem dziecka jest sprawą indywidualną, jeśli będzie ich potrzebować warto zakupić : butelka 260ml (z odpowiednim smoczkiem) 1 szt., butelka mała 1 szt. (przeznaczona do podawania picia), sterylizator – są różne rodzaje, które bardzo różnią się ceną, podgrzewacz do butelek (lub dwa termosy na ciepłą i zimną wodę – sprawdzają się rewelacyjnie w nocy, w podróży, podczas wizyty u rodziny).
  • jeśli zamierzasz karmić piersią warto zastanowić się nad zakupem dobrego laktatora, czyli takiego, który będzie dla Ciebie idealny. To, że Twoja siostra z powodzeniem dawała radę z laktatorem ręcznym, to nie znaczy, że i dla Ciebie będzie on dobry. I tutaj dobrym rozwiązaniem może okazać się wypożyczalnia laktatorów, gdzie zazwyczaj dostępnych jest kilka modeli, które możesz wypróbować i jeśli będziesz potrzebowała laktatora na stałe, możesz wybrać model, który odpowiada Tobie i Twojemu stylowi życia i potrzebom.
  • przydatną rzeczą może okazać się także poduszka do karmienia oraz chusta, którą będziesz mogła zasłonić się podczas karmienia dziecka w miejscu publicznym.
  • jeśli podczas zimy powietrze w Waszym domu jest suche kupcie nawilżacz powietrza.

I tak udało nam się przebrnąć przez listę, przeznaczoną na ubranka, pościel, akcesoria do pokoju dziecka, to także lista przykładowa, która jedynie ma Wam pomóc w porządkowaniu myśli i wydatków. Jak zwykle czekam na Wasze pytania, sugestie.

Zdjęcie, źródło : www.czasnawnetrze.pl

Wyprawkowe szaleństwo cz.III

Czas na torbę dla taty, to pakowanie będzie dużo krótsze, torba mniejsza, ale nie mniej ważna! Warto przygotować się do porodu także z tej strony, szczególnie wtedy, kiedy planujecie poród wspólny. Tata podczas porodu też musi się czuć komfortowo, wygodnie. Jego strój powinien być na tyle komfortowy, aby jego ruchy były niczym nieskrępowane oraz mógł razem z Tobą aktywnie uczestniczyć w porodzie i pomagać Ci.

Torba Taty powinna zawierać :

  • wygodny strój, mogą to być spodnie dresowe i t-shirt.
  • woda mineralna.
  • wygodne buty (takie, w których będziesz mógł ukucnąć, stanąć stabilnie).
  • jakaś przekąska wysokoenergetyczna, gdyby poród się przedłużył.
  • ładowarki do telefonów.

Koniecznie dowiedz się w szpitalu, w którym będziecie rodzić czy nie jest wymagany strój ochronny, jeśli tak zakupcie go wcześniej, aby mieć go pod ręką w odpowiedniej chwili.

Jeśli zamierzacie zostać w szpitalu razem (bo jest taka możliwość w niektórych placówkach) warto dowiedzieć się czy nie trzeba zabrać z sobą pościeli, koca czy łóżka polowego, pamiętaj w takiej sytuacji o ręczniku dla siebie.

Teraz chwila na to co możesz zrobić dla Was aby poród był spokojny i bezstresowy dla Was :

  • zadbaj o dobry przepływ informacji między Wami a personelem medycznym.
  • aktywnie uczestnicz w porodzie – masuj, zachęcaj partnerkę do aktywności, chodzenia, kucania, kręcenia biodrami.
  • staraj się przypomnieć to czego się uczyliście na szkole rodzenia.
  • PAMIĘTAJ!! Macie prawa, skorzystajcie z nich, bądź ich strażnikiem.
  • gdy rodzina i znajomi są za bardzo aktywni wkrocz „do akcji”, jeśli zbyt duże zainteresowanie jest dla Was męczące, powiedzcie o tym. Ta chwila jest Wasza, nikt jej nie przeżyje za Was.

Tato, ty i Twoja obecność jesteście bardzo ważni w porodzie, zadbaj o swoje poczucie bezpieczeństwa i wygody, a wtedy ten stan udzieli się także Twojej partnerce. Powodzenia!

Fot. źródło : www.gdzierodzic.info

Wyprawkowe szaleństwo cz.II

Przychodzi taki moment ciąży, kiedy to czas spakować torby do szpitala. Dzisiaj zajmiemy się torbą mamy. Podam Wam przykładową listę rzeczy, które powinny znaleźć się w niej.

Rzeczy do spamiętania nie jest mało, więc znowu radzę wypisać sobie wszystko i pakować po kolei, żeby o niczym nie zapomnieć.

Zacznijmy od dokumentów, które będziecie pakować dopiero gdy nadejdzie dzień porodu :

  • dowód osobisty.
  • badanie dotyczące grupy krwi – koniecznie oryginał, przy wyjściu ze szpitala sprawdźcie czy zostało ono Wam oddane. W przypadku ujemnej grupy krwi koniecznie miej ze sobą także badanie na obecność przeciwciał antyRH.
  • NIP pracodawcy wraz z danymi teleadresowymi bądź NIP i dane Twojej firmy.
  • kartę ciąży.
  • badanie na HIV.
  • aktualne badania takie jak badania moczu, morfologia, elektrolity, HBS (antygen, którego poziom mówi nam o zakażeniu wirusem HBV, który wywołuje wirusowe zapalenie wątroby typu B), odczyn WR (badanie wykonywane w diagnostyce kiły), badanie USG – ostatnie, wynik posiewu z pochwy i odbytu.

To tyle jeśli chodzi o dokumenty.

Przejdźmy teraz do kwestii ubraniowej.

Jeśli sądzicie, że kwestia ubioru podczas porodu nie jest ważna no to zajrzyjcie tutaj http://cieplymokryaksamit.pl/. Piękny projekt, cudownej kobiety! Ale… wróćmy na ziemię, usiądźmy przy torbie, żeby ocenić czy to wszystko co musicie zabrać zmieści się w niej.

To czego potrzebujesz :

  •  jedna (lub dwie) koszula do porodu, zastanów się nad nią dobrze, jej obraz zapamiętasz do końca życia. Ponadto ma być wygodna, nie musi być nowa, ważne, żebyś czuła się w niej komfortowo, kojarzyła Ci się z bezpieczeństwem i spokojem. Jeśli ma to być koszulka męża, w której śpisz na co dzień w domu niech to będzie ta koszulka.
  • koszula nocna na czas po porodzie, ile sztuk? To zależy od tego ile czasu spędzisz w szpitalu.
  • biustonosz dla karmiących matek. Ale jeśli tylko czujesz taką potrzebę! Jeśli masz swój ulubiony, taki bez fiszbin weź go z sobą. To Tobie ma być wygodnie.
  • szlafrok, pamiętaj, że brzuch po porodzie nie od razu wróci do formy sprzed ciąży, więc musisz pamiętać o dobraniu rozmiaru.
  • majtki siatkowe jednorazowe lub wielorazowe. Tutaj znowu wrzucę swoje trzy grosze. Otóż gdy będziesz czuła, że nie służą Ci one, jest Ci niewygodnie czy też czujesz się niekomfortowo załóż bawełniane majteczki, takie, w których będzie Ci wygodnie i nic nie będą uciskały. Tu chodzi o Twój komfort.
  • kapcie do chodzenia oraz klapki pod prysznic.
  • skarpetki, normalne cienkie i takie grubsze, których użyjesz w trakcie porodu, wtedy kiedy będzie Ci zimno.
  • PAMIĘTAJ!! Zabierz z sobą ubranie na wyjście ze szpitala. Szykując je pamiętaj nadal o brzuchu, który może wyglądać zupełnie inaczej niż Twój brzuch sprzed ciąży..

Środki higieniczne i toaletowe :

  •  podpaski duże np. Bella, możesz także zabrać zwykłe podpaski (nie z siateczką) takie, których używasz w nocy – to także mówię z własnego doświadczenia.
  • podkłady higieniczne na łóżko, najlepiej rozmiar 90/60cm lub 60/60cm. Podkłady te umożliwią Ci utrzymacie łóżka w czystości.
  • płyn do higieny intymnej np. Biały jeleń, Ziaja czy też Lactacyd.
  • ręczniki, duży i mały (dodatkowo dwa małe ręczniki, których użyjecie do okładów podczas porodu).
  • chusteczki higieniczne oraz nawilżone.
  • pomadka ochronna do ust.
  • olejki do masażu oraz aromaterapii, takie które lubisz, których będziesz chciała, używać w trakcie porodu.
  • pasta do zębów i szczoteczka.
  • wkładki laktacyjne lub muszle laktacyjne.
  • krem ochronny do brodawek (może być PureLan, ten, który kupiłaś dla dziecka).
  • szampon do włosów, odżywka, szczotka, suszarka.
  • krem do twarzy i balsam do ciała.
  • żel pod prysznic.
  • papier toaletowy.

Co możesz zabrać dodatkowo :

  • poduszkę do karmienia dziecka.
  • swoją ulubioną poduszkę.
  • ulubioną muzykę i odtwarzacz MP3.
  • wodę mineralną, niegazowaną.
  • lekką przekąskę na czas porodu.
  • aparat fotograficzny (jeśli Wasz telefon nie robi dobrych zdjęć).
  • kubek, herbata, kawa inka, cukier, syrop z agawy.

To jest także lista przykładowa! Czekam jak zwykle na wiadomości od Was, sugestie, może macie jakieś pytania czy wątpliwości.

Mam nadzieję, że moje posty w jakiś sposób pomagają Wam i czerpiecie z nich porady, natchnienie i pomoc.

Fot. źródło : infantiablog.wordpress.com

Wyprawkowe szaleństwo cz. I

Przygotowanie wyprawki dla dziecka to nie lada wyzwanie. A tu jeszcze trzeba przygotować torby do szpitala (dla mamy, dziecka i dla taty jeśli zamierzacie rodzić razem) tak, żeby wszystko zabrać, a z drugiej strony, żeby nie przesadzić z ilością rzeczy, gadżetów.

Aby Wam to ułatwić w pierwszej kolejności zajmiemy się sporządzeniem listy rzeczy dla dziecka. Tego co potrzebujecie na sam początek (czyli jakieś 2-3 tygodnie wspólnego Wasze życia).

Moim zdaniem kompletowanie wyprawki należy rozpocząć sporo przed porodem, czyli mniej więcej w 30 tygodniu ciąży. A dlaczego? Powodów jest kilka, oto one :

  •  w pierwszych dniach po porodzie warto dużo odpoczywać, spędzać sporo czasu relaksując się i bez obaw, że czegoś nam brakuje.
  • 2-3 tygodnie po porodzie powinny należeć do Was, czyli do Ciebie, dziecka, partnera. Czy warto w tak ważnych chwilach biegać od sklepu do sklepu, przeszukiwać przez kilka godzin sklepy internetowe w poszukiwaniu niezbędnych rzeczy? Te chwile nie powtórzą się, dziecko rozwija się i rośnie bardzo szybko, dla Niego najważniejsi jesteście Wy. Więc warto kwestię zakupów dobrze rozplanować.
  • czas po urodzeniu dziecka to czas na załatwianie spraw urzędowych, więc czy dodatkowo warto go tracić na zakupy.
  • myślę, że kolejnym ważnym powodem, który przemawia za wcześniejszym kupowaniem wyprawki jest to czy będziesz miała na to siły zaraz po porodzie, czy będziesz miała ochotę zostawić maluszka pod czyjś opieką (bo przecież nie zawsze będziesz mogła go zabierać), czy zdążysz nasycić się nim w szpitalu. Jeśli tak, to ok. Ruszaj na zakupy.
  • no i…. czy zdanie Twoje i partnera jest jednoznaczne w kwestiach zakupowych, czyli czy masz tyle odwagi i zaufania, żeby to on kupił sam całą wyprawkę ;).

Przechodząc do sedna, co warto mieć dla dziecka po powrocie do domu? Postaram się ułożyć Naszą wyprawkę „tematycznie”.

Zacznijmy od działu HIGIENA (lista ta jest listą przykładową) :

  • wanienka, może być zwykła, z wkładem tzw. „foczką” dla niemowlaków, który to wkład znacznie usprawnia pierwsze kąpiele, które dla rodziców stają się mniej stresujące, może to też być wanienka profilowana, która takie :siedzisko dla niemowlaka ma wbudowane.

Jeśli Wasza łazienka jest mała, polecam Wam wanienkę turystyczna Flexi Bath wraz z wkładem dla niemowlaka, jak dla mnie genialna sprawa, wanienka składa się do małych wymiarów, jest wygodna i nie zajmuje dużo miejsca.

  •  2-3 ręczniki kąpielowe, najlepiej z kapturkiem.
  • jeśli czujecie taką potrzebę możecie kupić specjalny termometr do mierzenia temperatury wody, może ona Wam pomóc przy pierwszych kąpielach.
  • mydło lub żel do kąpieli. Ważne abyście sprawdzili czy można ich używać od urodzenia, jaki ma skład i czy może w jego składzie jest coś co może potencjalnie uczulić maluszka. Możecie również sięgnąć po bardziej naturalne specyfiki do mycia dziecka od pierwszych dni, takie jak mydło marsylskie, warto poczytać o kąpielach ziołowych dla dzieci, które nie bez powodu cieszą się co raz większym powodzeniem (tutaj możesz o nich przeczytać : http://dziecisawazne.pl/ekokapiel-zdrowa-dla-dziecka-czyli-kapiele-w-naparach-ziolowych/).
  • po kąpieli należy nawilżyć ciało dziecka, tutaj można połączyć przyjemne z pożytecznym, czyli po kąpieli wykonać masaż za pomocą naturalnych olejów (np. kokosowy, ze słodkich migdałów) czy też za pomocą olejku do masażu firmy Mustela. Warto podkreślić, iż jeśli zdecydujesz się na pielęgnację olejem naturalnym wykorzystasz go także dla siebie czy też pielęgnacji pupy dziecka. Dobrym nawilżeniem może też być balsam dla noworodka, który swoim składem przystosowany jest do delikatnej skóry Twojego maleństwa.
  • maść na odparzenia. UWAGA!! Takiej maści nie używamy na co dzień, tylko w wypadku odparzenia. Ja polecam PureLan Medela (który wykorzystasz także do innych celów, np. do smarowania brodawek, czy łagodzenia podrażnień, jest to 100% lanolina, u nas sprawdziła się świetnie, do tej poty nam towarzyszy. Można także sięgnąć po Alantan czy też Sudocrem, wszystko zależy od tego co dla Waszego dziecka okaże się najlepsze. Codziennie (raz lub dwa) jeśli jest taka potrzeba możesz zasypywać pupę dziecka zasypką lub po prostu mąką ziemniaczaną.
  • Octenisept, który przyda Ci się nie tylko do pielęgnacji pępuszka (jeśli będzie tego wymagała) ale także do zabiegów pielęgnacyjnych Twojego ciała.
  • sól fizjologiczna do przemywania oczu dziecka.
  • gaziki jałowe.
  • pałeczki higieniczne, najlepiej takie szersze, kwestie bezpieczeństwa, których będziecie używali do czyszczenia zewnętrznych części uszka.
  • nożyczki lub cążki.
  • aspirator do noska (Nose Frida, Sopelek czy też Abakus Katarek, który można podłączyć do odkurzacza i zadziałać, można także zakupić elektroniczny aspirator do nosa np. firmy Haxe).
  • chusteczki nawilżone, jest to rzecz, której zapasy kończą się szybciej niż nam się wydaje. Pomyślmy więc o dość sporym zapasie (jeśli zamierzamy z nich korzystać) bardzo często możemy kupić je w cenie promocyjne w marketach. Jeśli jednak nie chcemy używać chusteczek do mycia pupci, przyda nam się jedynie ciepła woda, miseczka, mała myjka – kilka sztuk i mały ręcznik.
  • pieluszki jednorazowe, w ilości wielkiej!! Na sam początek, możecie zakupić pieluszki ze specjalnym wycięciem na pępuszek, 2 paczki, a później już normalne. Jeśli zdecydujecie się na pieluszkowanie pieluchami wielorazowymi, warto wcześniej wybrać się do sklepu i obejrzeć akcesoria związane z tym, pieluszki takie są kolorowe, delikatne, zdrowe dla dziecka, lecz przed zakupem warto obejrzeć je na żywo, aby porównać ich jakość, sposób używania i zakładania.
  • pieluchy tetrowe, warto zakupić ich 15 sztuk, mogą przydać się przy noszeniu dziecka, unikniemy niekiedy dzięki nim plam.
  • pieluszki flanelowe, 15szt. Warto je zakupić, gdyż przydadzą nam się do łóżeczka, aby otulić materac dziecka w miejscu gdzie dziecko ma głowę, do wózka, przy przewijaniu i wielu wielu innych czynnościach dnia codziennego.
  • podkłady jednorazowe do przewijania dziecka, które możemy położyć na przewijaku, jeśli go zakupimy czy też na łóżku. Rzecz niezbędna, warta zakupu.
  • proszek do prania ubrań dla dzieci (warto zwrócić uwagę na zapach proszku, ponieważ niektóre pachną bardzo intensywnie co może nas drażnić).
  • krem ochronny do buzi i ciała, w zależności od pory roku w jakiej urodzi się dziecko jest to krem na słońce lub krem chroniący przed wiatrem, zimnem, mrozem.

Na koniec…. warto spisać co chcecie kupić i po kolei zaznaczać co już macie.

Jeśli macie jakieś pytania dotyczące higieny dziecka piszcie maile asia@ukojeniedoula.pl lub odezwijcie się na fb. Chętnie odpowiem na każde z nich, podzielę się poglądami czy rozwieje Wasze wątpliwości.

Następny wpis będzie dotyczył toby do szpitala – dla mamy.

Pamiętajcie, że każdy zakup dla dziecko to Wasza decyzja, którą warto przemyśleć i przedyskutować, nie musicie pielęgnować, karmić i wychowywać dziecka jak Wasi znajomi czy rodzina, Wy sami wiecie najlepiej co dla Waszego dziecka jest najlepsze.

Fot. źródło www.sosrodzice.pl

Znieczulenie TENS

Muszę przyznać, że gdy pierwszy raz usłyszałam o znieczuleniu TENS pomyślałam, że jest to zapewne kolejne bardzo inwazyjne czy też farmakologiczne znieczulenie, które w jakiś sposób „usypia” poród. Zaczęłam dociekać i ku mojemu zdziwieniu TENS jest znieczuleniem bezinwazyjnym, polega ono na przezskórnej elektrycznej stymulacji nerwów, które ma na celu eliminowanie oraz stopowanie przesyłania informacji na temat bólu. Urządzenie takie składa się z małego komputera (taki który mieści się w dłoni z kilkoma przyciskam), przewodów oraz 4 elektrod.

Technika ta jest dostępna i popularna na całym świecie, również w Polsce ma już grono swoich „wielbicieli”. Urządzenia TENS zostały także zaaprobowane przez szpitale i niektóre z nich, posiadają taki rodzaj znieczulenia w swojej ofercie.

Zazwyczaj urządzenia TENS działają w dwóch trybach. Praca w pierwszym trybie masuje oraz rozluźnia ciało, drugi program ma działania przeciwbólowe.

Urządzenia TENS są całkowicie bezpieczne zarówno dla matki jak i dla dziecka. Nie jest urządzeniem inwazyjnym, nie wydziela żadnych leków, jest proste w użyciu, właściwie intuicyjne.

Szukając odpowiedniego sprzętu do mojej wypożyczalni trafiłam na urządzenie moim zdaniem idealne. Elle TENS. Urządzenie to można wykorzystywać nie tylko podczas porodu ale także, gdy cierpimy na bóle karku ramion, bolesne miesiączki, czy też przeszłyście cesarskie cięcie.

Dlaczego zdecydowałam się akurat na to urządzenie? Ponieważ jest ono polecane przez Mamy, które już z nim rodziły, ma bardzo dobre opinie, jest bardzo wydajny i prosty w obsłudze. Do każdego urządzenia Elle TENS dołączona jest szczegółowa instrukcja obsługi, a jeśli to za mało, na stronie dystrybutora znajdziemy film z instrukcją zakładania elektrod. Producent jasno określił jak używać urządzenia, żeby było ono przydatne oraz wykazał przeciwskazania do stosowania urządzenia TENS. O urządzeniu Elle TENS możecie poczytać tutaj http://www.babyclub.pl/product-pol-4972-Body-Clock-Elle-TENS-urzadzenie-skutecznie-lagodzace-bol-porodowy-z-technologia-Opti-Max.html są tam przedstawione opinie użytkowniczek, opis urządzenia oraz specyfika sprzętu.

Ponadto na spotkaniu, które odbędzie się 11.07.2014r. w Cafe Zamenhofa w Kutnie można będzie zobaczyć urządzenie, dowiedzieć się o zasadach wypożyczenia.

O spotkaniu

Wczoraj, czyli 30.06.2014r. po raz pierwszy spotkałam się z Kobietami jako Doula, osoba, która posiada firmę, za chwilę oficjalnie otworzy swoją wypożyczalnię i ma wiele innych planów na przyszłość. Planów związanych z Kobietami, Rodzinami, marzeń związanych z tym, że moje działania zostaną przyjęte u Nas i niedługo nawiąże z Wami wspaniałą współpracę.

Miejsce spotkania nie było przypadkowe, jak wszystko inne musiało pasować do mnie, mojej firmy i tego co robię. Cafe Zamenhofa to wspaniałe miejsce, gdzie przychodzą cudowni, wartościowi ludzie mający pomysły, chętni do działania. Podczas spotkania padło wiele pytań, o pracę Douli, o możliwości porodowe w Polsce, w jaki sposób egzekwować swoje prawa na porodówce, ba!! Co mnie najbardziej ucieszyło, na spotkanie dotarły Kobiety zainteresowane porodami domowymi. Pytania o taki sposób rodzenia dzieci uskrzydliły mnie, poczułam, że jestem właściwą osobą na właściwym miejscu.

Spotkanie było ciepłe, miłe, pełne emocji nie tylko z mojej strony. Poznałam wyjątkowe kobiety, które mam nadzieję, że wrócą kolejny raz, by porozmawiać, posłuchać, zobaczyć, dotknąć.

A za chwilę uchylę rąbka tajemnicy co będzie na następnym spotkaniu, które odbędzie się 11.07.2014r. oczywiście we wspaniałym Cafe Zamenhofa w Kutnie o godzinie 17.00.

Do zoabczenia!!

Poznajmy się!

Zdając sobie sprawę z tego, jak niewiele wiecie od Douli, kim jest, co właściwie robi postanowiłam… przedstawić się.

Na spotkaniu, które organizuję 30.06.2014r. o godzinie 17.00 w „Cafe Zamenhofa” w Kutnie przy ulicy Zamenhofa 13 będę opowiadać Wam o tym jak wygląda moja praca, co mogę dla Ciebie zrobić podczas porodu, w ciąży,  w czasie połogu czy po prostu wtedy kiedy stwierdzisz, że mnie potrzebujesz. Postaram się, pokazać Ci, jak wiele w tak ważnym czasie zależy od Ciebie. Porozmawiamy jak rodzic z rodzicem. W miłej i przyjaznej atmosferze.

Ponadto przedstawię ofertę mojej wypożyczalni, która niebawem wzbogaci moją działalność. Chyba jako pierwsza w Kutnie i okolicach odważyłam się na zakup takich a nie innych sprzętów, ale to wszystko dla Was. Abyście mogli w pełni, bez obawy o zbyt wygórowane koszty zająć się swoim dzieckiem i cieszyć się z wycieczek, wakacji, spokojnej nocy czy płynnie przebiegającego karmienia.

Do zobaczenia w pierwszy poniedziałek Wakacji!!

Poznajmy się – pierwsze spotkanie

Ukojenie – Doula Joanna Zajkowska zaprasza serdecznie na spotkanie, na którym dowiesz się kim jest Doula, jaką współpracę możemy nawiązać. Podczas spotkania omówiony zostanie plan porodu, pierwszy kontakt z dzieckiem (skóra do skóry, zaraz po urodzeniu) oraz prawa jakie posiadają rodzice, związane z opieką okołoporodową i porodową, a także wszystko to o czym chcecie porozmawiać z Doulą.
Ze względu na charakter spotkania liczba miejsc ograniczona.
Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej lub zapewnić sobie miejsce na spotkaniu, zadzwoń lub napisz sms 729 625 347, napisz maila joanna@kutno.net.pl lub napisz do mnie na fb.

Ukojenie

Witam serdecznie.

Jest mi bardzo miło, że tutaj jesteś. To znaczy, że szukasz oferty czy też produktów jakimi ja dysponuję, przez co możemy nawiązać współpracę.

Mam na imię Aśka. Moja firma to potrzeba serca, wyjście naprzeciw Twoim oczekiwaniom, zachęta do wspólnego działania a przede wszystkim miejsce gdzie znajdziesz Ukojenie.

Dlaczego Ukojenie? To dość krótka historia, szukając nazwy dla mojej firmy, trzeciego dziecka, pasującej do wszelkich moich działalności stwierdziłam, po konsultacjach z koleżankami, że to strzał w 10!

Ukojenie bo….

Doula to spokój, harmonia, miłość, opanowanie, zadowolenie, poczucie bezpieczeństwa, akceptacja, siła, po prostu … Ukojenie.

Wypożyczalnia, w swej ofercie zawiera sprzęt, który pozwoli Ci spokojnie spać, gdy Twój maluch jest za ścianą, posłuchać serca dziecka w domowym zaciszu, czy też bez potrzeby wychodzenia z domu

zważyć wcześniaczka, którego wagę należy kontrolować. Ponadto w przyszłości zamierzam otworzyć szkołę rodzenia, która ma przynieść odpowiedzi na trudne pytania, przygotować Was do pięknego porodu, ułatwić pierwsze karmienie piersią, pokazać

jak może być pięknie, ale też przygotować na gorsze chwile, które mogą się pojawić w Waszym życiu. Zrobię wszystko aby moja szkoła rodzenia przyniosła Ci Ukojenie.

Jestem otwarta na współpracę czy też Twoje propozycje. Poznajmy się!